Strona główna Redakcja Kontakt
 kliknij  für deutschsprechende Freunde  for English speaking friends
szukaj:
Adres
Jak do nas trafić?
Ogłoszenia
Zarządzenia
Aktualności
DZIENNIK
Szkoła z klasą
Plan lekcji
Dzwonki
Kalendarium
Dni wolne
Matura 2021
Biblioteka
Dokumenty
Podręczniki 2021/2022
Dyrektor
Nauczyciele
Pedagog
Doradca zawodowy
Inni pracownicy
Samorząd
Program Samorządu
Henryczki
Złoty Absolwent
Prezydium
Terminarz zebrań
Regulamin Rady
Konto Rady Rodziców
Ubezpieczenie
Wychowawcy
Ogłoszenia
Samorząd Słuchaczy
Podręczniki 2021/2022
Terminy zjazdów
Godziny lekcyjne
Rekordy
Absolwenci
Filmy
Galeria 1
Galeria 2
Galeria 3
Listy gratulacyjne
userów na stronie: 0
gości na stronie: 7


Deklaracja dostępności cyfrowej
Klasa 3 - 1948 r.

3 kwietnia 2009 r. o godz. 12.00 w naszej szkole odbędzie się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy pamiątkowej, upamiętniającej działalność Polskiej Organizacji Wojskowej, która została utworzona w 1948 r. przez młodzież sławieńskiego liceum. To będzie niezwykła uroczystość. Historia podobna do tych, które były udziałem Szarych Szeregów, Powstańców Warszawskich wydarzyła się w Sławnie.
Program:
1. Msza Św. w kościele WNMP- godz. 11.00.
2. Oficjalne otwarcie uroczystości - godz. 12.00.
3. Widowisko słowno-muzyczne.
4. Odsłonięcie tablicy pamiątkowej - ok. godz. 13.00.
5. Zwiedzenie wystawy na temat POW w Sławnie.
6. Poczęstunek.


Niżej fragm. ksiązki Czesława Hajduka pt. "W szponach bezpieki"

Na początku 1948 r. w Sławnie na Pomorzu Zachodnim powstała- nielegalna organizacja. Przyjęła ona nazwę Polskiej Organizacji Wojskowej i zrzeszała młodzież gimnazjalną, która nie mogła się pogodzić z ówczesną polską rzeczywistością. Młodzież zawsze odznaczała się wrażliwością na niesprawiedliwość polityczną i społeczną, i dlatego chyba to ona pierwsza zareagowała buntem, gdy zaczęto w Polsce coraz jawniej wprowadzać totalitarne porządki. Buntująca się młodzież bezbłędnie wyczuła, gdzie znajduje się źródło totalitarnej zarazy i dlatego swój bunt skierowała przeciwko radzieckiemu socjalizmowi. Tym razem jej bunt nie miał charakteru żywiołowego, lecz przyjął formę zorganizowaną.

Cele Polskiej Organizacji Wojskowej można ująć w następujące punkty: .
1. Całkowite uniezależnienie Polski od Związku Radzieckiego.
2. Niedopuszczenie do narzucenia Polsce ustroju socjalistycznego.
3. Niedopuszczenie do kolektywizacji polskiej wsi.
4. Walka o nie zakłamaną wolność sumienia.
5. Przeciwstawianie się przekształceniu Związku Harcerstwa Polskiego w rodzaj radzieckiego Komsomołu.
6. Poznawanie prawdziwej historii Polski.
7. Zdobywanie wiedzy i sprawności wojskowej.
8. Pomoc koleżeńska w nauce szkolnej kolegom słabszym.
9. Odzyskanie Kresów Wschodnich.
10. Obrona Zachodnich Ziem Odzyskanych.

Polska Organizacja Wojskowa uznawała Polski Rząd Emigracyjny za jedyny i prawowity, liczyła na sojusz z państwami Europy Zachodniej i Ameryki Północnej. Rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uważała za agenturę Związku Radzieckiego i prawa ustanowione przez niego traktowała jako nieobowiązujące. Równocześnie jednak dbała o wysoki poziom moralny swoich członków. Wyrażało się to w starannym doborze chłopców podczas werbowania i w dbałości o ich samowychowanie metodami zapożyczonymi ze skautingu. Odzwierciedleniem troski organizacji o poziom moralny swoich członków było tzw. "prawo POW", które w kilku punktach ujmowało wymogi stawiane swoim członkom:

1. Peowiak służy Polsce sprawiedliwej i spełnia dla niej starannie swoje obowiązki;
2. Peowiak miłuje wolność i sprawiedliwość, broni prawa do nich każdego człowieka;
3. Peowiak czci pracę i szanuje ludzi pracy;
4. Peowiak broni wolności religii rzymskokatolickiej i popiera ją wszelkimi sposobami;
5. Peowiak jest posłuszny swoim przełożonym, a przełożeni dbają o dobro podwładnych;
6. Peowiak jest odważny, uczynny i ofiarny;
7. Peowiak jest szlachetny w myśli, mowie czynach;
8. Peowiak nie upija się.

Byłem jednym z twórców Polskiej Organizacji Wojskowej. W dniu 4 kwietnia 1949 r. zostałem aresztowany i poddany brutalnemu śledztwu w Urzędzie Bezpieczeństwa - najpierw w Sławnie, a potem w Szczecinie. Oficerowie śledczy UB starali się nie tyle ustalić fakty rzeczywiste, lecz przede wszystkim stworzyć obraz naszej organizacji, który odpowiadałby przyjętemu przez nich schematowi. I tak np. skoro nasza organizacja była młodzieżową, to według nich powinien być w niej ksiądz. Ksiądz w organizacji podziemnej, to dobra okazja do wszczęcia nagonki przeciwko Kościołowi i przeciwko religii w ogóle. Takiego księdza dla POW Urząd Bezpieczeństwa znalazł. Miał nim być ks. Stanisław Talarek, ówczesny proboszcz sławneńskiej parafii i prefekt wielu członków POW. Urząd Bezpieczeństwa natychmiast poinformował społeczeństwo polskie o "wywrotowej działalności" upatrzonego księdza. Fakt, że on sam nic nie wiedział o istnieniu POW dla Urzędu Bezpieczeństwa nie był istotny. W założeniach ideologicznych UB w takiej organizacji jak nasza powinien być ksiądz, więc należało zmusić przynajmniej dwóch członków POW do zeznań obciążających ks. Talarka. Ubowcy byli tak pewni, że potrafią zmusić młodzież do złożenia potrzebnych im zeznań, że nie zawahali się opublikować i w prasie wiadomości o rzekomo już udowodnionej nielegalnej działalności księdza. Jednak srodze się zawiedli. Mimo stosowania przez kilka miesięcy bardzo brutalnych metod śledczych, nie udało się im osiągnąć z góry założonego celu. Młodzież miała zbyt silnie zakorzenione w swoich umysłach poczucie sprawiedliwości, aby, złożyć fałszywe zeznanie nawet pod działaniem tortur. Tylko w jednym przypadku udało się ubowcom uzyskać pożądane przez nich zeznanie pod wpływem tortur, lecz tylko przejściowo, bo z chwilą zaprzestania tortur, wymuszone zeznania zostały natychmiast odwołane. Chłopcy należący do POW mieli jednocześnie wysoki poziom świadomości politycznej. Ubowscy oficerowie nie mogli tego pojąć, ani z tym się pogodzić i dlatego za wszelką cenę najbrutalniejszymi metodami starali się wykryć inspiratorów organizacji w postaci osób starszych. Nie mieściło się w ich sposobie myślenia to, by powojenna młodzież polska mogła być na tyle dojrzała, że potrafiła sama się zorganizować.
Śledztwo trwało 8 i pół miesiąca i zakończyło się dla mnie wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego! w Szczecinie skazaniem na 10 lat pozbawienia wolności. W więzieniu przebywałem przez 4 lata, 3 miesiące i 2 tygodnie. Skrócenie wyroku zawdzięczałem amnestii. Po wyjściu z więzienia musiałem zaprzestać działalności konspiracyjnej. Moje życie jednak, aż do uzyskania przez Polskę pełnej niezawisłości, wciąż natrafiało na przeszkody stawiane przez tzw. czynniki oficjalne.

napisał(a): Jarosław Strześniewski |
!!!

klik
kliknij i zaloguj się do e-dziennika


KANAŁ FILMOWY LO
!
Akademia Pomorska w Słupsku - kliknij
Politechnika Koszalińska
Filmy LO w serwisie You Tube
klik
Nasza szkoła w encyklopedii
Facebook
Stowarzyszenie Absolwentów LO w Sławnie
SP nr 2 w Sławnie
SP nr 3 w Sławnie
SP w Sławsku
SP w Warszkowie
SP w Jarosławcu
SP w Malechowie
SP w St. Jarosławiu
SP we Wrześnicy
SP w Pieszczu
Kliknij i przeczytaj ofertę
Nasze LO to pierwsza szkoła średnia w Powiecie Sławieńskim uznana przez minister edukacji Katarzynę Hall w za miejsce odkrywania talentów
BIP - kliknij
działy artykułów
działy newsów
© 2001-2014 Zespół Szkół w Sławnie im. J. H. Dąbrowskiego. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Liceumslawno.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
Engine powered by jPORTAL 2